Ikonostas już w Radrużu, cerkiew coraz bliżej UNESCO

W 1964 roku został zdemontowany ikonostas  w Radruskiej cerkwi i przeniesiony do składnicy zabytków w Łańcucie. (Ikonostas to ściana, która jest złożona z pojedynczych ikon, oddzielająca miejsce ołtarzowe od nawy). Niedawno, muzeum Kresów w Lubaczowie przejęło ten zabytek i podjęto decyzję o konserwacji 49 elementów. W listopadzie ikony wróciły po 48 latach do cerkwi w Radrużu, podjęto żmudną pracę instalacji ściany ikon. Pojawiła się też komisja z UNESCO, która oceniła stan świątyni i teraz śmiało możemy powiedzieć, że wpis na listę zabytków o znaczeniu światowym, to kwestia kilku miesięcy.

Pierwsze wrażenia ze zwiedzania cerkwi po ustawieniu ikonostasu – relacjonuje Grzegorz Ciećka

Do niedawna, cerkiew wydawała się pusta i wielu zwiedzających bardziej pasjonowały opowieści przewodniczki i ogólny wygląd świątyni, niż wnętrze obiektu. Obecnie, gdy wchodzi się do środka, od razu człowiek wpada w zachwyt, gdy spojrzy na ścianę ikon. Dzieła zachwytu dopełniają dwa niezwykłe boczne ołtarze. Zanim odwiedziłem cerkiew, spotkałem się z koneserem sztuki i ludźmi, którzy już zwiedzali ten obiekt. Zachwyt moich rozmówców pokazuje i potwierdza też moją opinię, ikonostas w Radruskiej cerkwi jest nie tylko wysokiej klasy dziełem sztuki sakralnej, ale także niezwykłym dziełem regionalnym.

Najstarsza cerkiew drewniana w Polsce, zbudowana beż użycia gwoździ, posiadająca bardzo cenne malowidła naścienne, bogatą historię, teraz niezwykły i cenny ikonostas, to tylko niektóre przymioty, które sprawiają, że ten obiekt, jest jednym z zabytków na skalę całego kraju, który trzeba odwiedzić.

Poniżej fotogaleria, ukazująca ułamek piękna cerkwi Radruskiej:

autor zdjęć: Grzegorz Ciećka